Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego ...

Mimo braku śniegu i mrozu, zbliża się termin startu najstarszego na świecie Rajdu Monte Carlo.
Rajd ten w ostatnich latach nie jest już eliminacją Rajdowych Mistrzostw Świata, ale legenda jego trwa nadal.
W rajdzie tym startowali wielokrotnie Polacy, niestety bez wielkich sukcesów, chociaż w 1968 roku startujący na Porsche 911 S Sobiesław Zasada, po drugim decydującym etapie zajmował miejsce w czołówce. Niestety wiadomość o śmierci ojca, zmusiła go do przerwania rajdu i powrotu do kraju. Wygrał wtedy startujący z Warszawy, mający wzięcie u kobiet przystojny Anglik Vic Elford z Davidem Stone również na samochodzie Porsche 911 T.
Zdjęcie przedstawia zwycięzcę Vica dwa lata później na torze lotniska pod Wiedniem, kiedy zaczął startować – porzucając rajdy – w wyścigach samochodowych, odnosząc sukcesy na krótkich dystansach./WMr/













