Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego

Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego
W początkch lat siedemdziesiątyh Sobiesław Zasada powrócił na trasy rajdowe po BMW 2002 za kierownicą Porche 911 S ...
... startując w Samochodowych Mistrzostwach Rajdowych Europy i rajdach NRD, Złote Piaski,
Monachium, Wiedeń, Budapeszt itd. zdobywając kolejny tytuł tym razem vice mistrzowski Europy a biorąc udział w słynnym Rajdzie Safari z Marianem Bieniem, zajmuje II miejsce za rewelacyjnym Finem Hannu Mikolą.
Zdjęcie przedstawia chwile przed Rajdem Wełtawy, w którym startował mocny zespół kierowców z Polski: Sobiesław Zasada, Krzysztof Komornicki, Adam Smorawiński etc. na którym Sobkowi przed startem Andrzej Zembrzuski - póżniejszy pilot w rajdzie maratonie Vuelta America - pomaga naklejać numery startowe. Na marginesie trzeba dodać, że Wełtawę na skutek strasznej mgły skończyły z siedemdziesięciu paru tylko trzy załogi ..... niestety żadna z Polski. /wmr/
26.09.2008













