Korespondencja własna Andrzeja Sladowskiego z Sao Paulo
Przemysł samochodowy w Brazylii.
Amigos, witam Was serdecznie, tym razem z super metropolii Sao Paulo. To miasto św. Pawła jest zbudowane na wzgórzach, na wysokości 800 m nad poziomem morza i z uwagi na jego położenie, w miesiącach letnich są mniejsze upały a w zimowych, często trzeba ubierać swetry i płaszcze, zwłaszcza wieczorem. W tym olbrzymim mieście poruszanie się autem po zakorkowanych ulicach i avenidach, wymaga od kierowcy umiejętności i na pewno cierpliwości a dotarcie do biura, czy na spotkanie biznesowe, utrudnia codziennie bardzo duża ilość aut na ulicach. Choć część kierowców udaje się do pracy metrem lub zostawia swoje auta na parkingach dzielnicowych, stacjach metra to i tak w godzinach porannego i popołudniowego szczytu miasto jest zakorkowane do granic wytrzymałości ... Patrzę przez okno i widzę niekończące się sznury pojazdów, więc dzisiaj chcę Wam napisać o brazylijskim przemyśle samochodowym.
Na początek trochę historii: …wszystko się zaczęło w roku 1891, kiedy to na pokładzie parowca Portugal przypłynął do portu Santos samochód marki Peugeot, zakupiony we Francji za 1.200 franków przez Alberto Santos Dumont, syna przyszłego konstruktora pierwszego dwupłatowca. Ten znakomity naukowiec został potem nazwany ojcem brazylijskiego lotnictwa ... W owym czasie wielu bogatych przemysłowców brazylijskich zamawiało samochody we Francji, na dostawę musieli czekać ok. pół roku. Tę sytuację wykorzystał Henry Ford, który w roku 1919 założył fabrykę samochodów w Sao Paulo, na ulicy Florencio de Abreu. W roku 1925 w dzielnicy Ipiranga, otwiera fabrykę General Motors Do Brasil, a za kilkanaście miesięcy na ulicach pojawia się pierwszy Chevrolet.
W mieście, które rozwija się błyskawicznie, słychać szum motorów i dźwięki klaksonów. Wokół miasta powstają szosy. Ten rozwój przemysłu samochodowego w latach 1920-1939, tylko w stanie Sao Paulo powiększa ilość aut osobowych z 5.600 do 44.000 i ciężarówek z 230 do 26.000. Lata II Wojny Światowej, to zastój produkcji a ówczesny prezydent Getulio Vargas, zakazał importu aut oraz części zamiennych. Fabryki musiały rozpocząć produkcję komponentów, co z kolei zaowocowało powstaniem szeregu mniejszych zakładów pracy i zwiększyło zatrudnienie. Dopiero objęcie władzy przez prezydenta Juscelino Kubistchek De Oliveira w dniu 31 stycznia 1956 roku, dało początek olbrzymiemu impulsowi produkcji samochodów, dzięki któremu Brazylia stała się w ciągu paru zaledwie lat, jednym z czołowych producentów samochodów a stan Sao Paulo to lokomotywa, która ciągnie za sobą cały przemysł Brazylii. Również to Prezydent Juscelino zainicjował budowę nowej stolicy Brasilia, nowoczesnej, funkcjonalnej, budzącej podziw śmiałymi rozwiązaniami architektonicznymi ...
W roku 2007, fabryki Toyoty, Forda, GM, VW, Fiata, Peugeota, Citroena, Mercedesa, Renault, jak
i zakłady rodzime Troller, Marcopolo, Agrale, Randon ect. wyprodukowały prawie 3 mln samochodów. W roku 2008 po autostradach i ulicach miast jeździło już 54 miliony pojazdów a produkcja wyniosła 3.600 mln samochodów, co postawiło Brazylię na 6-tym miejscu w światowej produkcji aut.
W tym samym roku export pojazdów wyniósł 5 proc. produkcji o wartości 13.800 mld dolarów. W roku 2009 ilość wyprodukowanych pojazdów to ponad 4 miliony... Niedawny kryzys światowy i spadek produkcji samochodów, nie wpłynął prawie na przemysł brazylijski, który w samej tylko Ameryce Łacińskiej ma gwarantowane i tradycyjne rynki zbytu. Jako jedna z pierwszych powstała fabryka Volkswagena do Brasil, która przez wiele lat produkowała popularny model Sedan, zwany tutaj Fusca i takim ja właśnie przez wiele lat jeździłem, po ulicach miast i autostradach tego olbrzymiego i wspaniałego kraju.
Tyle na dzisiaj... Ate a proxima, Amigos
Andrzej Sladowski