Kuzaj najszybszy w Memoriale
W 4. Memoriale Janusza Kuliga i Mariana Bublewicza pierwsze miejsce zajęła załoga Leszek Kuzaj i Aleksandra Furgał jadąca Skodą Fabią.
Po pierwszym przejeździe na czele klasyfikacji była załoga Mariusz Stec z Michałem Przystupą w Mitsubishi Lancerze Evo IX przed Marcinem Bełtowskim z Pawłem Drahanem w Subaru Imprezie N12 i załogą Kuzaj-Furgał, która otrzymała karę 2 sek. za potrącenie szykany.
Drugi przejazd zmienił kolejność - Kuzaj był pierwszy, przed Stecem, a trzecie miejsce zajmowała załoga Daniel Stawiarski z Jarosławem Zawadzkim (Mitsubishi Lancer Evo IX). Triumfatorzy otrzymali okazały puchar, ufundowany przez Jacka Lewandowskiego – pilota Mariana Bublewicza, a zarazem przyjaciela i promotora obu patronów Memoriału.
Publiczność nagrodziła brawami trzykrotnych Mistrzów Polski - Bryana Bouffiera i Xaviera Panseri. W Memoriale zajęli czwartą lokatę, ponieważ po obu przejazdach zostali ukarani (2 x 2 sek.) za potrącenie szykany. Specjalny puchar, ufundowany dla francuskiej załogi w dowód wysokiego uznania przez bliskich Janusza Kuliga, wręczyła Bryanowi i Xavierowi córka Janusza, 13-letnia Paulina.
Podium w generalce jest zarazem wierną kopią rezultatów w klasie 3. W klasie 2 zwyciężyła załoga Automobilklubu Beskidzkiego Wojciech Chuchała-Ryszard Ciupka przed Pawłem Kosmowskim z Marcinem Gerlachem (Automobilklub Krakowski) – obie załogi w Peugeotach 206 RC - oraz Filipem i Maksymilianem Styłami (Honda Civic).
W klasie 1 i zarazem w nieoficjalnej punktacji aut przednionapędowych, triumfowali Tomasz Porębski i Tomasz Spurek, przed Janem Chmielewskim i Grzegorzem Borowiczką oraz Szymonem Kornickim i Piotrem Zegarmistrzem – wszystkie załogi w Citroenach C2-R2 MAX.
Pokazowym przejazdem quadem Yamaha zaprezentował swoje umiejętności Rafał Sonik – uczestnik Dakaru 2009 i 2010. Ponadto można było zobaczyć m.in. oryginalnego Forda Sierrę RS Cosworth Mariana Bublewicza, wyścigowego Stratopoloneza z Muzeum Techniki NOT (w którym również startował „Bubel”) oraz replikę Forda Focusa WRC Janusza Kuliga. Był też serwisowy MAN Rafała Sonika oraz jego oryginalna Yamaha z numerem 252 z Dakaru. Spośród 27 startujących załóg na mecie zabrakło (z powodu defektu Fiata 126p) Pawła Kopacza i Kamila Hellera.
Foto: kuzaj.pl
ns | 2010-03-02