Pechowy występ Kuzaja
Skoda Fabia S2000 Leszka Kuzaja dachowała na ostatnim odcinku przed Superoesem.
Kuzaj i jego pilot Craig Parry nie mogą z pewnością zaliczyć do udanych występu w 67. Rajdzie Polski. Do przedostatniego odcinka III rundy Mistrzostw Polski i Mistrzostw Europy, załoga Skody zajmowała drugą pozycję w klasyfikacji dnia. Krakowianin wciąż miał szansę na wygranie etapu, lecz jego dynamiczna jazda nie przyniosła zakładanych korzyści. Auto niestety zjechało z drogi i dachowało, co przekreśliło możliwość dalszej rywalizacji.
Pierwszy dzień także nie układał się po myśli polsko-walijskiej załogi: Kuzaj ukończył rajd na 9. pozycji. Przy kłopotach technicznych z samochodem, spowodowanych twardym lądowaniem po jednej z hop, drugi dzień miał być okazją do rewanżu. Kuzaj rozpoczął go bardzo udanie i przez sześć wymagających i bardzo trudnych odcinków specjalnych wiódł zaciętą walkę o etapową wygraną. Różnice w pierwszej trójce zamykały się w kilku sekundach, a reprezentanci Skody utrzymywali maksymalne tempo. Niestety, błąd na liczącej 26 km, ostatniej przed „superoesem” próbie, przekreślił szansę na dobry wynik.
„Na niezbyt szybkim, lewym zakręcie otarliśmy się tyłem o skarpę, odbiło nas i auto zsunęło się z drogi i dachowało” - opowiadał Leszek Kuzaj. „Zabrakło nam odrobinę szczęścia, ale taki jest ten sport. Każdy chce wygrać, każdy daje z siebie wszystko i czasami przydarzają się takie historie.”
III runda Mistrzostw Polski zakończyła się zwycięstwem Kajetana Kajetanowicza jadącego Subaru. Na drugim miejscu uplasował się Michał Sołowow jadący Fordem Fiestą, zaś jako trzeci do mety dotarł Tomasz Kuchar prowadzący Peugeot 207 S2000.
Kolejnym rajdem, w którym zespół Skoda Castrol BP Rally Team weźmie udział, będzie Rajd Bohemia, rozgrywany na asfaltowych trasach w Czechach. Ta impreza jest IV. rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
źródło: Skoda
ns | 2010-06-08