Trzy pytania do Sébastiena Loeba
To właśnie w Szwecji sześciokrotny Mistrz Świata wygrał (w 2004 r.) swój pierwszy rajd cyklu WRC na nawierzchni innej niż asfaltowa. A jak będzie w tym roku?
Inaczej niż większość twoich rywali w Mistrzostwach Świata, ty tak naprawdę rozpoczniesz ten sezon dopiero w Szwecji. Czy brak wcześniejszego występu w charakterze rozgrzewki utrudni ci walkę?
„Wakacje też są bardzo ważne! Brałem udział w testach, w akcjach promocyjnych, byłem na rozdaniu nagród i naprawdę nie nudziłem się od czasu, gdy widzieliśmy się w Cardiff po Rajdzie Walii 2009. Cieszę się więc, że udało mi się trochę odpocząć. Dwa dni testów przed wyjazdem do Szwecji wystarczyły, abym na nowo poczuł się gotów do walki. Nie mogę się już doczekać startu do pierwszego szwedzkiego oesu.”
Jak zapowiada się ten rajd? Czy jako zwycięzcę ostatniego zimowego rajdu należy uważać cię za faworyta?
„Warunki będą tym razem zupełnie inne niż w edycji 2008. Od kiedy na oblodzoną drogę spadł śnieg, przez cały czas trzymał mróz, dlatego nawierzchnia drogi nie zeszkliła się w warstwę twardego lodu. Drogi są więc po wierzchu sypkie i miękkie, a lód kryje się pod spodem, czego efektem są nieustanne zmiany przyczepności. Przypomina to zasadę rosyjskiej ruletki. Przyznam, że wolałbym taflę lodu, bo przyczepność, choć mała, jest wtedy przynajmniej niezmienna. Nie uważam się za faworyta, Finowie będą tam przecież w swoim żywiole, w zimowych warunkach czują się pewniej ode mnie. Najważniejsze będzie utrzymanie się na drodze…”
Mierzysz w siódmy z rzędu tytuł mistrzowski. Ale jak podchodzisz do tej ambicji po perypetiach drugiej części ubiegłego sezonu?
„Od kiedy przegrałem tytuł o jeden punkt [w 2003 r.], zawsze stosuję jedną zasadę. Dla kogoś, kto chce wygrać tak trudną rywalizację jak w WRC, liczy się każdy punkt. Przebieg ostatniego sezonu tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu. W dodatku, jeżeli nie ma się szczęścia i tak nic się nie poradzi. Nowy sezon rozpoczynam z takim samym nastawieniem jak poprzedni. Zawsze na starcie rajdu staję po to, aby walczyć o zwycięstwo.”
źródło: Citroen
ns | 2010-02-12