Cabrio od Maybacha?
Pomimo kiepskiej sprzedaży luksusowych limuzyn Maybacha, producent wciąż ma nadzieję na prawdziwe odrodzenie się marki.
W ostatnim roku z fabryki Maybacha wyjechało 200 samochodów, tymczasem obiekt ten jest w stanie produkować nawet 2000 pojazdów rocznie. Oznacza to, iż Maybachowi nadal bardzo daleko do ustabilizowanej pozycji takich marek jak Rolls Royce, czy Bentley. Póki co firma jest jeszcze rentowna, co m.in związane jest z faktem, iż jej produkty powstają w oparciu o podzespoły Mercedesa Klasy S. Krążyły plotki, iż Daimler zamknie firmę zaraz po zakończeniu produkcji aktualnych modeli. Pojawiły się jednak nowe plany dla legendarnego Maybacha.
Joachim Schmidt, jeden z szefów sprzedaży i marketingu w Daimlerze, widzi sporą szansę związaną z rynkami azjatyckimi i Rosją. Ponadto, Mercedes już pracuje nad nową klasą S (2013 r.), która stanie się doskonałą i nowoczesną platformą dla nowych Maybachów. Firma nie tylko nie zniknie z rynku, ale może nawet rozszerzyć swoją dotychczasową gamę modelową o czterodrzwiowe coupe, czy też kabriolet o dużym rozstawie osi. Powstaną też następcy już produkowanych modeli 57 i 62, jak i ich wzmocnione wersje. Pod maską wszystkich Maybachów będzie pracował ten sam silnik 6.0 V12 (545-630 KM), co pozwoli na obniżenie kosztów produkcji. Ponadto firma wspomina również o napędzie hybrydowym.
Jak będą wyglądały i czym zaskoczą nas nowe Maybachy dowiemy się najprawdopodobniej w roku 2013 lub 2014 kiedy pierwsze nowe modele trafią na rynek.
źródło: motorauthority.com/Mototarget
ns | 2010-09-03