Powrót sedana - Subaru Impreza WRX STI

Ku uciesze fanów tej marki, Subaru zdecydowało się na wprowadzenie Imprezy w wersji sedan. Czy Impreza znów będzie Imprezą?
Pojawienie się przed trzema laty obecnej generacji Imprezy, wywołało wiele kontrowersji. Krytykowano decyzję wprowadzenia tylko wersji 5-drzwiowej, jak również nieudaną stylizację. Zarzucano, że Impreza z nijakim wyglądem straciła swój charakter. Subaru jednak wyszło naprzeciw nie tylko fanom marki i podczas kwietniowej wystawy w Nowym Jorku, zaprezentowało 4-drzwiową odmianę tego modelu. Warto dodać, że po raz pierwszy w historii tego auta, Impreza będzie dostępna w dwóch wersjach nadwoziowych. I choć przedstawiony model przeznaczony jest na rynek amerykański, to jest niemal pewne, że po kilku zmianach, sedan trafi również do Europy.
Wprowadzenie wersji sedan, stało się jednocześnie okazją do dokonania modyfikacji w stylizacji. Zmiany te najlepiej są widoczne gdy zestawimy dotychczasowy model ze zmodernizowanym autem. Agresywnie nakreślone nadkola, inne zderzaki, dodatkowe wloty powietrza, czarny wlot z przodu oraz wielki spoiler na klapie bagażnika. Ponadto model roku 2011 otrzymał nieznacznie zmienione światła przeciwmgłowe oraz nowe 18-calowe obręcze kół z ogumieniem Dunlop SP600 w rozmiarze 245/40. Zmiany nie objęły jednak wystroju wnętrza.
Pod maską auta nadal pracuje ta sama 305-konna doładowana jednostka typu
bokser. Napęd tradycyjnie już dla aut tej marki przekazywany jest na obie osie. Moc przenoszona jest za pośrednictwem 6-biegowej manualnej przekładni. W uzyskaniu lepszych własności jezdnych, zwiększono rozstaw osi o 3,8 cm a także obniżono środek ciężkości. Na liście wyposażenia znalazł się system SI-Drive kontrolujący pracę silnika, układu przeniesienia napędu i zawieszenia. Kierowca ma możliwość wyboru jednego z trzech trybów pracy: Inteligent, Sport i Sport Sharp. Układ DCCD zabezpiecza odpowiedni rozkład napędu pomiędzy osiami.
W Stanach Zjednoczonych Impreza sedan pojawi się w salonach Subaru latem tego roku. W Europie prawdopodobnie kilka miesięcy później.
Norbert Szwarc
Foto: Subaru
Galeria zdjęć:



















