Najnowsze » MotoTrendy
Katalog firm motoryzacyjnych
  Najnowsze » Newsy
 - www.auto-news.pl
Już w marcu poznamy zmodernizowane wersje Peugeota Experta furgon oraz Partnera Tepee. 
  Najnowsze » Motosport
Zimowe testy Subaru Poland Rally Team - www.auto-news.pl
Korzystając z zimowych warunków, Lotos - Subaru Poland Rally Team zaliczył testy przed 8. Rajdem Lotos Baltic Cup, inauguracyjną rundą RSMP 2012.
Strona główna » Testy » Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring

Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring

Mazda RX-8 – test na torze Nürburgring.

Testowanie samochodów to łatwa i przyjemna praca – taki pogląd krąży wśród wielu osób. Nic jednak bardziej mylnego; o ile opis sylwetki samochodu, jego wnętrza i parametrów technicznych wymaga poprawnego władania językiem polskim, o tyle sprawdzenie właściwości trakcyjnych nie jest już takim łatwym zadaniem.

Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring Jest ono jeszcze trudniejsze, gdy w grę wchodzi samochód sportowy, co gorsza z tylnym napędem. Dlatego też Mazdę RX-8 zabrałem na legendarny tor wyścigowy Nürburgring. Był to dla mnie jednocześnie test samochodu, trening oraz sprawdzian umiejętności. Green Hell, jak zwykł mawiać o tym torze Jackie Stewart, został zbudowany wokół miejscowości Nürburg w latach 20 i następnie przeszedł kilka modernizacji. W dzisiejszej wersji 20,8 km odcinek można pokonać za opłatą 19€.
W królestwie zdominowanym przez Porsche Carrera GT3RS obawiałem się roli marudera w testowanej 190-konnej wersji Mazdy. Moc ta osiągana z silnika o pojemności 1300 ccm robi wrażenie. Konstrukcja silnika Wankla została wprowadzona przez Mazdę do produkcji 40 lat temu. Dotychczas silnik ten był uważany za nietrwały, dlatego też poprzednik, Mazda RX-7 nigdy nie należał do samochodów często spotykanych na europejskich ulicach. Inaczej się ma sprawa z RX-8. Ten z pozoru mały samochodzik zdobył ogromną popularność, zwłaszcza na terenie Wielkiej Brytanii oraz Szwajcarii. Widywałem egzemplarze z przebiegiem 150 tys. km co jest wystarczającym dowodem trwałości tego niezwykłego silnika. Muskularny samuraj, na 18-sto calowych felgach pomieści cztery osoby dzięki nietypowej metodzie otwierania tylnych drzwi… Ale to już było.

Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring Wymiary, rozmiary, pojemność bagażnika i pozostałe parametry są zupełnie nie istotne przy wyborze tego samochodu. Moc, rozkład masy, tylny napęd oraz bardzo nerwowa charakterystyka – to są wbrew pozorom atuty, którymi kierują się kupujący RX-8. Samochód szalenie trudny w prowadzeniu, bardzo nerwowy, jest wizytówką właściciela: nie tego, który nie wyjeżdża nim w czasie deszczu, lecz człowieka, który tylko czeka na sposobność całkowitego wyłączenia systemu kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy. Byłem niezwykle ciekaw, czy za kierownicą Mazdy sprostam wyzwaniu Nordschleife – pętli północnej najsłynniejszego toru w Europie. Najbardziej obawiałem się rozkładu masy w proporcji 50-50%. Rozkład idealny według powszechnie panującej opinii. Dzięki takiemu rozkładowi samochód może poszczycić się fenomenalnymi właściwościami trakcyjnymi. Czy na torze?… Tutaj z tego powodu czyha wiele zagrożeń. Np.: zbyt intensywne dociążenie przodu podczas hamowania niesie za sobą odciążenie tylnej osi i groźbę srogiej nadsterowności w zakręcie. Przy 180, czy 200 km/h nie jest to zjawiskiem wysoce pożądanym. Nordschleife nie toleruje takiego stylu jazdy. Każdy manewr musi być przemyślany i precyzyjnie wykonany. Złamanie tych zasad dla wielu śmiałków skończyło się tragicznie. Takim właśnie akcentem przywitał mnie tor tym razem. Pierwszego dnia śmiertelny wypadek motocyklisty przypomniał mi skąd się wziął przydomek Grüne Hölle.

Pierwsze okrążenia uwidaczniają, że zawieszenie Mazdy, na co dzień robiące wrażenie sztywnego, na torze okazuje się niewystarczające. Narzuca ono dość specyficzny styl jazdy, pozostawiając jednocześnie dość wyjątkowo subtelną granicę, kiedy to pojazd ostrzega nas o niebezpieczeństwie wynikającym z popełnionego błędu. Kontrola trakcji działa jednak fenomenalnie, korygując niewłaściwy rozkład sił działający zgubnie na samochód. Albowiem nierozsądnie jest zaczynać oswajanie się z Nordschleife od wyłączenia kontroli trakcji. Brak pokory wobec samochodu i toru często kończy się wysokim rachunkiem za uszkodzenie bariery energochłonnej.

Kolejne okrążenie uwidacznia fenomenalnie zaprojektowany układ kierowniczy Mazdy. Działa szybko, precyzyjnie, bez zbędnych opóźnień. Osiemnastocalowe felgi pozwoliły na założenie opony o imponujących rozmiarach jak na taki mały samochód. Finał ? Im szybciej ten samochód jedzie, tym stabilniej się prowadzi – pod warunkiem nie popełniania błędów.

Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring Testowana Mazda była zaopatrzona w seryjnie montowany zestaw hamulców, do którego początkowo podchodziłem dość nieufnie: jednotłoczkowy, pływający zacisk przy dość sporej tarczy i olbrzymim kole nie był dla mnie zbyt przekonywujący. Ponieważ jednak raz kozie śmierć nie zląkłem się krucho wyglądającego hamulca i ruszyłem na kolejne, szybsze tym razem okrążenie, podczas którego zamierzałem sprawdzić wydajność jak i wytrzymałość owego urządzenia. Do siódmego kilometra, kiedy to przegrzałem hamulce byłem pod wrażeniem ich skuteczności. Nie jest to jednak samochód tolerujący rajdowy styl jazdy – hamowanie w zakręcie tragicznie wpływa na trakcję samochodu oraz dynamikę środka ciężkości. Tak, podczas jednego z opóźnionych hamowań przepiękny tył RX’a zaczął mnie zwolna wyprzedzać. Oczywiście to okrążenie obywało się bez elektronicznej asysty, gdyż postanowiłem być twardy, a nie miętki…do tej właśnie chwili, gdy uświadomiłem sobie dynamikę zbliżającej się bariery. Co mnie uratowało? Szczęście oraz wspomniane wcześniej krótkie przełożenie kierownicy; a że prędkość podczas ślizgu była zacna, niski pokłon jestem winien skośnookim konstruktorom.


Mazda RX-8 - test na torze Nürburgring Po ostudzeniu emocji oraz powtórnym zgrzaniu hamulca okazało się, że seryjne tarcze tego nie wytrzymały. Rosnące wibracje na kierownicy, odczuwane podczas hamowania uświadomiły mi, że tego urządzenia nie należy nadużywać. Idąc za radą właściciela hotelu znajdującego się przy torze postanowiłem ograniczyć hamowanie, gdyż ponoć jest to bolączka dotykająca wszystkich pechowców, którzy nie posiadają ceramicznych hamulców. Stał się cud! Podążając śladem M3 w wersji E30 na szwajcarskich tablicach okazało się, że mojej Maździe przestaje brakować mocy, a każdą partię toru pokonywałem średnio o jeden bieg wyżej. Szkoda, że na torze był taki tłok, gdyż częste wyjazdy ekip wymieniających uszkodzone panele barier nie pozwalały na czysty przejazd i miarodajny pomiar czasu… choć i tak Mazda okazała się szybsza od Jaguara Jeremiego Clarksona.

Nie był to dla mnie zwykły test. Raczej przygoda z niesamowitym pojazdem. Naszpikowany emocjami nie byłem w stanie podejść do tego samochodu obiektywnie. Ktoś może powiedzieć, że to zasługa miejsca. Ten ktoś może mieć rację, jednak po Nordschleife jeździłem już kilkoma samochodami i wnioski jakie mi się po tegorocznym pobycie nasuwają nie pozwalają Maździe RX-8 przebić króla Grüne Hölle – Porsche Carrera w dowolnej specyfikacji. Mazda jest jednak blisko: po prawie 21 km traci do Carrery tylko 30sek! Szacunek.

Jakub Nabagło
Foto: Marek Bafia

22.10.2007

Od redakcji: Warto powyższy tekst przeczytać z uwagą jeszcze raz, ponieważ zawiera przydatne szczegóły dla części kierowców, równocześnie ich ucząc pokory, której jakże często nam brakuje.
Auto-News.pl                 

ns | 2007-10-22

Kategoria: Testy
drukuj
  Moto-trendy.tv
Bezpłatny Newsletter Najświeższe informacje w Twojej skrzynce! Zapisz się na Newsletter!
  Szukaj
  Najnowsze » Autofilmy
O nas | Reklama | Napisz do nas | Redakcja | Mapa serwisu | RSS
Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego
Mój pierwszy
Auta nowe
Auta używane
Testy aut
Porady
Auto filmy
HomeTrendy
Magazyn MotoTrendy
Dodaj do ulubionych
Copyright © 2012 www.auto-news.pl
Wykonanie: Versso