Kia Picanto 1.0 XL - „Maluch” z pomysłem

Koniec z nudą i ciasnotą. Nowe Picanto zapowiada wyższy standard w klasie najmniejszych aut.
Na rynku debiutuje druga generacja Picanto. Po pierwszych jazdach tym modelem, można śmiało stwierdzić, że Kia chce narobić zamieszania w segmencie A. Po dotychczasowych sukcesach z modelami Cee’d i Venga, teraz do listy przebojów koreańskiej marki chce dołączyć najmniejszy model w gamie.
Niewątpliwą zaletą auta jest stylizacja. Samochód prezentuje się atrakcyjnie a to bez wątpienia ważny atut w walce o klienta. Przód pojazdu przypomina nieco Vengę. Nowością w tej klasie aut są diodowe światła do jazdy dziennej (dostępne w najbogatszej wersji).
Druga generacja jest zupełnie innym autem. Kia zerwała ze skromną stylizacją poprzednika, nadając swojemu „maluchowi” cechy mikrovana. Jednocześnie po raz pierwszy Picanto występuje w dwóch wersjach nadwoziowych – 3 i 5-drzwiowej. Oprócz atrakcyjnej stylizacji, mała Kia dzięki zwiększeniu gabarytów, może się poszczycić zaskakująco przestronnym wnętrzem. Można się o tym przekona
ć zajmując miejsce w aucie a nie studiując dane techniczne. Szerokość kabiny jest typowa dla aut tego segmentu, ale pod względem ilości miejsca na nogi, Picanto pokonuje rywali. Jeżeli za kierownicą zasiądzię osoba o wzroście 180 cm, pasażer o podobnej posturze siedzący na tylnej kanapie, nie będzie wbijał kolan w oparcie fotela. Pomimo trzech zagłówków z tyłu, dostateczny komfort będą miały dwie osoby.
W stosunku do poprzednika znacznie atrakcyjniej prezentuje się wystrój wnętrza. Jasna kolorystyka oraz dobrej jakości (choć twarde) materiały wyglądają estetycznie. Grube koło kierownicy dobrze leży w dłoniach, poza tym dobra ergonomia. Nie zapomniano również o praktycznych schowkach, czy uchwytach na napoje. Kolumna kierownicy posiada regulację tylko pionową, ale nie ma problemu ze znalezieniem optymalnej pozycji. W nowym modelu zwiększono do 200 litrów (o 27 proc.) pojemność bagażnika. Pod tym względem samochód Kia nieźle wypada na tle konkurentów – Peugeot 107 oferuje 130 litrów, Fiat Panda 206 l. a Hyundai i10 - 225 l.
Nabywcy mają do wyboru 11 opcji wyposażenia, 9 kolorów nadwozia oraz 2 kolory wnętrza. Na liście wyposażenia znalazły się rozwiązania znane dotychczas z wyższych segmentów, jak np. wspomniane już światła LED, czy też system „inteligentny kluczyk” oraz bluetooth z systemem komend głosowych. Ponadto 3
wersje wyposażenia: M/L/XL. Samochód w wersji podstawowej zapewnia bogate wyposażenie, obejmujące m in.: 6 poduszek powietrznych, elektryczne wspomaganie kierownicy, systemy ABS, BAS, światła do jazdy dziennej, zdalnie sterowany centralny zamek z alarmem, komputer pokładowy, 14-calowe koła stalowe oraz przygotowanie do montażu radia wraz z 4 głośnikami. Klimatyzacja manualna wymaga dopłaty 3 000 zł (standard dla wersji XL).
Producent przygotował również trzy wersje silnikowe. Jest to 4-cylindrowa jednostka benzynowa 1.2 (85 KM) oraz dwie jednostki 3-cylindrowe o pojemności skokowej 998 cm3. Pierwsza osiąga moc 69 KM, druga zaś to odmiana z LPG o mocy 82 KM. Nasz testowy samochód napędzany był podstawowym silnikiem. Na pewno jest to wersja dla cierpliwych, biorąc pod uwagę ile czasu samochód potrzebuje na osiągnięcie 100 km/h (14,4 sek). Dynamiczna jazda wymaga utrzymywania obrotów silnika powyżej 3000, co niestety przełoży się na zużycie paliwa. Wyniesie wtedy w warunkach miejskich co najmniej o 1 litr więcej od deklarowanego przez producenta (5,4 l/100 km). Nieco krótsze przełożenia 5-biegowej skrzyni przekładniowej pozytywnie wpłynęłyby na dynamikę auta.
Na dobrą ocenę zasługuje układ jezdny, który jest sprężysty i dobrze tłumi nierówności. Manewrowanie Picanto na ciasnym parkingu nie sprawia żadnych trudności.
Mała Kia ma wiele atutów, którymi może skutecznie pokonać rywali. Atrakcyjny wygląd, przyzwoite wykonanie i wyposażenie już w wersji podstawowej. Ciekawą propozycją jest odmiana z fabryczną instalacją LPG. Samochód w tej wersji kosztuje 35 990 zł (wersja 5-drzwiowa). Picanto z LPG posiada zbiornik na gaz o pojemności 35 litrów oraz dodatkowo zbiornik na benzynę o pojemności 10 litrów, co umożliwia przejechanie do 150 km po zużyciu gazu.
W tej chwili w salonach marki debiutuje odmiana 5-drzwiowa, której ceny zaczynają się od 31 490 zł. Pod koniec wakacji pojawi się również wersja 3-drzwiowa, która została wyceniona na 29 990 zł.
Norbert Szwarc
Foto: autor
Podstawowe parametry techniczne Kia Picanto 1.0 XL:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość) - 3595/1595/1480 mm
Silnik: benzynowy, 3-cylindrowy
Pojemność: 998 cm3
Moc maksymalna: 69 KM przy 6200 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 95 Nm przy 3500 obr/min
Osiągi (0-100 km/h) – 14,4 s.
Prędkość maksymalna: 153 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) – 5,4/3,6/4,2 l/100 km
Pojemność bagażnika: 200-918 l
Pojemność zbiornika paliwa: 35 l
Cena od: 31 490 zł (wersja 5-drzwiowa, M)
Cena auta testowego: 39 990 zł (odmiana XL)
Galeria zdjęć:
Jacek Ballaun Autoryzowany Dealer Kia Motors |
| ul. Białowieska 6, 04-063 Warszawa, tel.: 22 810-49-45 |
| www: www.ballaun.kia.pl |
Kia Krzewscy Autoryzowany Dealer Kia Motors |
| ul. Rudzka 26a, 01-689 Warszawa-Bielany, tel.: 22 832-20-58 |
| www: www.krzewscy.kia.pl |

























