Rodzinne rozwiązanie - Toyota Verso 1.8
Ostatnimi czasy pojazdy typu minivan stają się coraz bardziej popularne. Na czym polega ich fenomen?
Pamiętam polskie komedie z lat siedemdziesiątych, w których dominowały m.in. małe Fiaty. Popularne ,,maluszki” były marzeniem każdego. Nieważne, że nie zapewniały komfortu a jedynie notoryczny brak miejsca. Po wielu latach sytuacja zmieniła się drastycznie. Nasz testowy samochód to marzenie ściętej głowy dla bohaterów tamtych czasów.
Wróćmy jednak do Toyoty...
Model Verso to następca Toyoty Corolli Verso. Wiecie dlaczego wycięto nazwę Corolla? Przez płytę podłogową. Pochodzi ona teraz z modelu Avensis, dzięki czemu uzyskano jeszcze więcej miejsca wewnątrz. Zadziwiające jest jednak to, że pomimo odcięcia się w nazewnictwie, Verso wygląda podobnie jak poprzednik. Zastanawiałem się nad tym. Wiecie, jaki wysunąłem wniosek? Prosty, poprzedni model sprzedawał się wyśmienicie. Chodziło zatem o utrzymanie dotychczasowego klienta. Sylwetka nowego modelu zyskała jeszcze bardziej dynamiczny charakter. Wszystko za sprawą przodu (większej atrapy oraz agresywniej zaprojektowanych świateł). Z tyłu dominują białe klosze lamp połączone wianuszkiem diod.
Wewnątrz dostrzeżecie więcej zmian
Pamiętam kontrowersyjne dla mnie centralne umieszczenie i skierowanie ku kierowcy zegarów (analogowe o wzorowej czytelności) w Yarisie. Tutaj wszystko wygląda nawet ładnie. Szkoda jedynie, że nie wygospodarowano schowka po stronie kierowcy. Jakość materiałów, z których wykonana została deska rozdzielcza? Przyzwoity, choć dominują twarde plastiki. Obsługa urządzeń pokładowych jest logiczna. Uwagę przykuwa polskie menu systemu multimedialnego, który za pośrednictwem ekranu dotykowego odpowiada za sterowanie większością pokładowych instrumentów. Dopłaty wymaga nawigacja 3D wraz z serwerem muzycznym o pojemności 10 GB (łączny koszt 6,5 tys. zł). Dodatkowo otrzymujemy 7-calowy kolorowy ekran oraz kamerę cofania ułatwiającą parkowanie.
Wydaje się, że dla niektórych kierowców jest ona wskazana, ponieważ pojazd w porównaniu do poprzednika urósł. Jest dłuższy o 7 cm, szerszy o 2 cm. Najciekawsze jednak, że rozstaw osi jest teraz imponujący (aż 278 cm). To jest aż o 5 cm więcej aniżeli w modelu Avensis. Dlatego podróż upływa nam także na tylnej kanapie komfortowo. Opcjonalne dwa siedzenia w trzecim rzędzie (dopłata 1000 zł) posłużą nam jako propozycja dla dzieci. Przy siedmiu siedzeniach pojemność bagażnika wynosi 155 litrów, pięcioosobowej wersji 440 litrów, zaś maksymalnie aż 1696 litów. Najistotniejsza wydaje się jednak możliwość swobodnej jej aranżacji. Drugi rząd siedzeń stanowią tu trzy niezależne fotele, które można oddzielnie przesuwać. Nawet przy maksymalnie dosuniętych fotelach względem przedniej osi, nie brakuje przestrzeni dla podróżnych o przeciętnym wzroście. W Verso otrzymujemy również płaską powierzchnię liczącą sobie aż 1,7 m².
W ofercie rynkowej występują wersje wysokoprężne, jak i benzynowe. Tą ostatnią mieliśmy okazję jeździć. Motor o pojemności 1.8 litra dysponował mocą 147 KM. Trzeba powiedzieć, że zdał swój egzamin. Z kilku powodów. Po pierwsze jest wystarczająco dynamiczny (choć mógłby być cichszy). Po drugie wreszcie co nader istotne ekonomiczny. Wiecie, że ważące półtorej tony auto zadowala się w warunkach miejskich jedynie dziewięcioma litrami etyliny 95? To wszystko dzięki rozwiązaniu, które Toyota nazywa Valvematic (jednoczesna kontrola czasów otwarcia i kątów odchylenia zaworów). Zapewnia to mniejsze zużycie paliwa, większą moc i redukcję emisji CO2.
Zawieszenie Toyoty w porównaniu do poprzednika zostało usztywnione. Zmieniona została również praca amortyzatorów. Lepiej także wyciszono podwozie oraz skuteczniejsze jest filtrowanie poprzecznych nierówności. Zaletą każ
dej odmiany Verso jest także bogate wyposażenie. Zadbano również o wysoki poziom bezpieczeństwa (siedem poduszek powietrznych) wraz z elektronicznymi systemami zapewniającymi bezpieczeństwo. Dlatego Toyota należy do najlepiej wyposażonych aut tego segmentu. Nasza testowa wersja posiadała automatyczne światła, lampy przeciwmgielne, wielofunkcyjną kierownicę skórzaną oraz pokrytą skórą gałkę dźwigni zmiany biegów, elektrykę wszystkich szyb, elektryczne i podgrzewane lusterka, dwustrefową klimatyzację, chłodzony schowek, podłokietnik w konsoli środkowej, rozkładane stoliki w drugim rzędzie siedzeń i radio z CD/MP3 z systemem bluetooth oraz zestawem sześciu głośników (ten zakres wyposażenia ma już podstawowa wersja Sol) oraz tempomat, samościemniające się lusterko wsteczne, czujnik deszczu, rolety szyb tylnych, kamerę cofania w lusterku wstecznym, system bezkluczykowy, podgrzewane fotele z przodu i 17-calowe felgi aluminiowe.
Toyota w udany sposób stworzyła interesujące auto rodzinne. Komfort jazdy, bezpieczeństwo i wygoda oraz wysoki zakres wyposażenia czynią z niego idealnego towarzysza nie tylko dalekich podróży.
Paweł Pusz
Foto: Piotr Szymański
Zalety auta:
- komfortowe zawieszenie
- wysoki zakres bezpieczeństwa
- przestronne wnętrze
- wysoki poziom wyposażenia
- oszczędny silnik
- pojemny bagażnik
Wady:
- brak schowka obok kierowcy na desce rozdzielczej
- jednostka zbyt głośna na wysokich obrotach
Podstawowe parametry techniczne Toyoty Verso 1.8 Valvematic Sol Plus:
Wymiary (dł./szer./wys.) - 4440/1790/1630 mm
Silnik: benzynowy
Pojemność: 1798 cm3
Moc maksymalna: 147 KM przy 6400 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 180 Nm przy 4000 obr/min
Osiągi: (0-100 km/h) – 10,4 sek.
Prędkość maksymalna: 190 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) - 7/5,7/8,9 l/100 km
Pojemność bagażnika: 484/743/1689 l
Pojemność zbiornika paliwa: 60 l
Cena: od 76 300 zł (model Verso Luna 1.6)
Cena auta testowego: 90 900 zł
Galeria zdjęć: