Portal motoryzacyjny auto-news.pl
Katalog firm motoryzacyjnych
Oleksowicz trenuje na Litwie
Przed startem w 42. Rajdzie Nowej Zelandii Maciej Oleksowicz i Andrzej Obrębowski będą szlifować formę na Wileńszczyźnie.
Toyota Avensis I (1997-2003)
Gdy pojawiła się na rynku miała niełatwe zadanie. Poprzedniczka - model Carina od pierwszej generacji uchodziła za bezawaryjny pojazd. Toyota stanęła zatem przed wyzwaniem, z którego idealnie się wywiązała.
Hyundai i40 1.7 CRDi Premium - Powrót po latach
Nareszcie. Można powiedzieć. Po kilku latach Hyundai wraca do gry w segmencie aut luksusowych. Pamiętacie model Sonata? Jeżeli tak to będziecie zaskoczeni na plus.

Dla konesera - Lancia Delta 1.4 T-Jet Oro

Dla konesera - Lancia Delta 1.4 T-Jet Oro

Styl, szyk, emocje. Lancia to arystokracja na rynku motoryzacyjnym.



Producent zmienił podejście do Delty. Na przełomie lat 80 i 90 ubiegłego wieku, Delta Integrale królowała na rajdowych trasach, zdobywając kilkakrotnie tytuł mistrza świata producentów. Wraz z pojawieniem się obecnej generacji, Lancia postawiła przede wszystkim na styl i komfort, o sporcie jakby nieco zapominając. W efekcie powstał nietuzinkowy samochód, który trudno jednoznacznie przypisać do konkretnego segmentu.





Demonstracja stylu


Pod względem stylizacji, naprawdę trudno pokonać Włochów, czego dobrym przykładem jest właśnie Delta. To, co najbardziej rzuca się w oczy, patrząc na sylwetkę auta, to bryła nadwozia z wyoblonymi tylnymi błotnikami, w które wkomponowano diodowe światła (również z przodu), charakterystyczny wlot powietrza, czy też boczna linia okien. Uwagę zwraca także duży rozstaw osi (2700 mm). Pod tym względem Lancia również wyróżnia się na tle swoich kompaktowych rywali. Tylną kanapę można dodatkowo przesuwać, zwiększając tym samym ilość miejsca dla pasażerów. Wysokie osoby nie mają zbyt wiele przestrzeni nad głowami na tylnym siedzeniu. Pod względem wystroju kabiny, Delta aspiruje do klasy wyższej. Po otwarciu drzwi uwagę zwraca „użebrowanie” skóry na siedzeniach, przypominające nieco kanapy w amerykańskich „krążownikach”. Szkoda, że fotele nie zapewniają dobrego trzymania bocznego.

Stylowo prezentuje się deska rozdzielcza z metalizowanymi wstawkami, ale centralna jej część z radioodtwarzaczem i klimatyzacją wygląda niemal identycznie, jak w Fiacie Bravo. Ergonomia prawie bez zarzutu. Prawie, bo np. dlaczego przyciski do poziomowania reflektorów umieszczono z prawej strony radia tak, jak gdyby miał to robić pasażer przedniego fotela. Szkoda również, że zamykany schowek w desce rozdzielczej jest zbyt mały i jest utrudniony dostęp do niego. Zbyt wąskie są również kieszenie na drzwiach. Uchwyty na napoje między przednimi fotelami nie utrzymują kubka, co w efekcie grozi nagłym rozlaniem napoju. Dzięki przesuwanej kanapie, wielkość przestrzeni bagażowej można zwiększyć z 380 do 465 litrów. Po złożeniu tylnych siedzeń nie uzyskamy jednak równej podłogi.



Dynamicznie

Pod maskę naszej testowej Delty trafił benzynowy, turbodoładowany silnik 1.4 o mocy 150 KM. Do 2250 obr/min samochód nieco leniwie się przemieszcza, ale gdy dostanie „kopa” w postaci turbo, staje się dynamiczny. Silnik został przy tym dobrze wyciszony i co ważne nie ma dużego apetytu na paliwo. W warunkach miejskich zużycie paliwa pozostaje na poziomie 9 l/100 km. Narzekać można nieco na dość długie przełożenia 6-biegowej skrzyni przekładniowej.

Układ jezdny Delty został dostosowany do charakterystyki auta. Zapewnia odpowiedni komfort, ale jest jednocześnie dość sprężysty, dzięki czemu samochód prowadzi się pewniej, choć szybkie pokonywanie ostrych zakrętów nie należy do ulubionych „wyczynów” Lancii (większy rozstaw osi, inne rozłożenie masy). Dobrze się spisuje układ kierowniczy z funkcją City.




Obejrzyj się

Lancia Delta to samochód, za którym często widać oglądających się przechodniów. Jej styl wyróżnia się na tle innych aut, nie tylko kompaktowych. Chociaż szkoda, że Lancia zerwała ze sportem, czyniąc z Delty wyłącznie arystokratę. Samochód stara się do siebie przekonać swoim ekskluzywnym charakterem. Wadą może być natomiast cena, wynosząca prawie 85 000 zł za 150-konną wersję 1.4. To dużo, jak na auto kompaktowe. Jednak za tą kwotę otrzymujemy lekcję włoskiego stylu plus bogate wyposażenie seryjne.






Norbert Szwarc
Foto: autor

Wyposażenie standardowe: ABS, ESP, Hill Holder, poduszki powietrzne czołowe, boczne i kurtynowe, immobiliser, centralny zamek, elektryczne wspomaganie kierownicy Dual Drive, komputer pokładowy, klimatyzacja, elektrycznie sterowane szyby (przód) i lusterka (również podgrzewane), klimatyzowany centralny schowek, kolumna kierownicy regulowana w dwóch płaszczyznach, przednie i tylne światła LED, radioodtwarzacz CD/MP3.

Zalety auta:
- styl
- wystrój wnętrza
- bogate wyposażenie
- dynamiczny silnik

Wady:
- ilość miejsca z tyłu nad głowami
- długie skoki dźwigni zmiany biegów
- niedostatki w ergonomii


Podstawowe parametry techniczne Lancii Delta 1.4 T-Jet Oro:
Wymiary (długość/szerokość/wysokość)- 4520/1797/1499 mm
Silnik: benzynowy, turbodoładowany
Pojemność: 1368 cm3
Moc maksymalna: 150 KM przy 5500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy: 206 Nm przy 2250 obr/min
Osiągi: (0-100 km/h)- 8,7 s.
Prędkość maksymalna: 210 km/h
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie)- 9,2/5,7/7,0 l/100 km
Pojemność bagażnika: 380/1190 l
Pojemność zbiornika paliwa: 58 l

Cena wersji podstawowej: 69 990 zł (wersja 1.4 16V T-Jet 120 KM)
Cena wersji testowej: 84 990 zł

Galeria zdjęć:












ns 2010-12-08 13:27:38
Dodaj do: Dodaj na facebook.com Dodaj do wykop.pl Dodaj do kciuk.pl Dodaj na sledzik.pl Dodaj na blip.pl Dodaj na flaker.pl


 
O nas | Napisz do nas | Redakcja | Reklama | Partnerzy | Mapa serwisu | RSS auto-news.pl
Z szuflady Wiesława Mrówczyńskiego
Mój pierwszy
Auta nowe
Auta używane
Testy aut
Porady
Auto filmy
HomeTrendy
Magazyn MotoTrendy
Copyright © 2012 auto-news.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. Realizacja: Versso