Sportowa Astra GTC zjechała z taśmy gliwickiego Opla

Od 14 października, co godzinę, taśmy produkcyjne opuszcza 17 egzemplarzy najnowszego modelu Opla - sportowej wersji Astra GTC, z turbodoładowanymi silnikami benzynowymi i diesla o mocy od 120 do 180 KM.
Polska fabryka General Motors Manufacturing jest jedyną fabryką na świecie produkującą ten wyjątkowy model kompaktowego, 3-drzwiowego, 5-osobowego sportowego coupe. Z popularnej dotychczas Astry ostały się tylko… lusterka i antena. Wszystko zostało zaprojektowane od nowa. Stąd cechuje ten model nowoczesność sylwetki i bogate wyposażenie, łącznie z systemem wspomagania kierowcy systemem kamer Opel Eye, który kontroluje tor jazdy i alarmuje sygnałami dźwiękowymi przekroczenie linii ciągłej lub pobocza jezdni, jak również wspomaga przy parkowaniu. Bezpieczną jazdę po zmroku zapewniają biksenonowe reflektory czwartej generacji AFL-4 wraz z charakterystycznymi, w kształcie skrzydeł, światłami do jazdy dziennej oraz tylnymi światłami w technologii LED.
Sportowy charakter pojazdu to przede wszystkim podwozie, którego konstrukcja wywodzi się z toru wyścigowego. Daje wyjątkową stabilność, maksymalną przyczepność i neutralność prowadzenia dzięki
przedniemu zawieszeniu z wysoce zaawansowaną osią HiPerStrut i kolumnami McPhersona, idealnie współpracującymi z drążkiem Watta tylnej osi – inteligentnym rozwiązaniem opatentowanym przez Opla. Wciśnięcie przycisku „Sport” na desce rozdzielczej błyskawicznie usztywnia zawieszenie i wyostrza reakcje układu kierowniczego oraz przepustnicy, jakże przydatne cechy zwłaszcza przy wyprzedzaniu innego pojazdu. Sportową opcję sygnalizuje również podświetlenie wskaźników na tablicy rozdzielczej ze stonowanego białego na dynamiczną czerwień. System Start-Stop wyłącza pracę silnika przy zatrzymaniu pojazdu i natychmiast włącza po naciśnięciu sprzęgła i pedału gazu, co zwłaszcza w ulicznych korkach pozwala oszczędzać paliwo i nie zatruwać środowiska. To tylko nieliczne z wielu unowocześnień sportowej Astry, której można wróżyć powodzenie, nie tylko w Europie, gdzie na rynki przypada aż ponad 90 proc. gliwickiej produkcji.
Ulokowanie przez General Motors produkcji Astry GTC w Gliwicach, jako jedynemu jej producentowi na świecie, daje Polsce światełko w tunelowym kryzysie produkcji motoryzacyjnej, pozwalając w miarę optymistycznie patrzeć w przyszłość. Przemysław Byszewski z General Motors, nie chcąc zapeszyć, stwierdza jednak ostrożnie, że: „... rynek w Zachodniej Europie jest załamany. Jeszcze tego nie odczuwamy, ale przyszły rok prawdopodobnie nie będzie wesoły…”. Cóż, jak zawsze, na rynku wytrzymują najsilniejsi. Gliwicka fabryka GM Opel ceniona jest za wysoką jakość produkcji najpopularniejszych kompaktowych modeli aut. Trzymamy kciuki.
15-minutowe jazdy testowe po terenach przyległych do gliwickiej fabryki dały przynajmniej minimum frajdy za kółkiem tego wspaniałego autka. Astra GTC pojawi się w salonach Opla w połowie listopada w cenie od 76.000 zł.
Piotr Gawroński
Foto: autor
Galeria zdjęć:



















