36 Rajd Warszawski
Rajd Warszawski mimo wieloletniej tradycji boryka się z właściwymi, sportowymi trasami rajdowymi.
Po prostu Mazowsze jako płaski teren nie posiada dróg, które swoją specyfiką zapewniałyby sportowe emocje a zarazem względne bezpieczeństwo dla startujących załóg, jak i mieszkańców oraz entuzjastów tych samochodowych zmagań. Jednakże wieloletni autor tras a zarazem organizator Marek Pawłowski, penetrując Mazowsze w pobliżu Płocka i Sierpca, potrafił wyznaczyć trasę, która zaspokaja ambicje sportowe zawodników i obserwacyjne kibiców.
Całą imprezę otworzył Prezes Automobilklubu Polski Romuald Chałas w towarzystwie Burmistrza Sierpca Marka Kośmidra. Po raz pierwszy gospodarzem a zarazem miejscem startu w całej 36-letniej historii Rajdu Warszawskiego a wszystko za przywoleniem i gościnnością władz powiatu i miasta. Sama impreza dostarczyła sporo emocji, a walka toczyła się wokół trzech załóg – Sołowowa, Kajetanowicza i Kuchara.
Mimo nienajlepszej ostatnio aury, w sobotę i niedzielę na całej ponad 400-kilometrowej trasie panowała piękna pogoda, która przyniosła powodzenie całej imprezie. Narzekała tylko grupa zawodników na samochodach seryjnych z napędem na jedną oś, którym mocne auta czteronapędowe z grupy N4 i S2000 „demolowały” miękkie podłoża odcinków specjalnych, powodując głębokie koleiny, dziury, utrudniające jazdę słabszym pojazdom.
W plejadzie prawie 50 samochodów startowała jedna załoga z Ukrainy, Protasov-Aftanaziv na Mitsubishi Lancer Evo IX, zajmując ostatecznie siódme miejsce. Wszystkim brakowało Bryana Bouffier, pogodnego, powszechnie lubianego, który trzykrotnie „objeżdżał” naszych najlepszych, zdobywając kolejne tytuły Mistrza Polski. Kibiców na trasie wszystkich ośmiu OS-ów nie zabrakło, również na targowisku w Sierpcu, skąd startował rajd i gdzie usytuowano miejsce serwisowe, tankowania i szybkich
napraw. Warto również zauważyć obecność Longina Bielaka – obok Sobiesława Zasady zasłużonego uczestnika wielu rajdów i wyścigów w Polsce i za granicą, który tym razem czuwał nad startem swojego syna, Pawła Bielaka.
Przez cały rajd trwała walka między Kajetanowiczem i Sołowowem mimo, że w niedzielę lepszym był ten drugi. Na ostatnim OS-ie na skutek popełnionego błędu (otarcie o drzewo), zwyciężyła załoga Kajetanowicz-Baran na Subaru Impreza, zaś trzecie miejsce zajął Kuchar z Dymurskim (Peugeot 207 S2000).
Sądzę, że nie należy zapominać o staraniach organizatorów, czuwających nad bezpieczeństwem załóg a nawet niezdyscyplinowanych widzów. PZM zawarł porozumienie ze znaną firmą – producentem w zakresie ochrony i monitoringu pojazdów AutoGuard, która lokalizuje pojazdy uczestniczące w rajdzie przy pomocy urządzeń nawigacji satelitarnej i łączności bezprzewodowej, umiejscawiając ewentualne zdarzenia na trasie, uruchamiając jednocześnie natychmiastową pomoc.
Wiesław Mrówczyński
Foto: autor
Wyniki Rajdu Warszawskiego:
1. Kajetan Kajetanowicz/Jarosław Baran
Subaru Impreza N4 01:33:15.60
2. Michał Sołowow/Maciej Baran
Ford Fiesta S2000 S2000 01:33:45.50 +29.90 +29.90
3. Tomasz Kuchar/Daniel Dymurski
Peugeot 207 S2000 S2000 01:35:31.00 +01:45.50 +02:15.40
4. Szymon Ruta/Sebastian Rozwadowski
Peugeot 207 S2000 S2000 01:38:15.60 +02:44.60 +05:00.00
5. Kamil Butruk/Maciej Wilk
Mitsubishi Lancer N4 01:39:47.00 +01:31.40 +06:31.40
6. Marcin Abramowski/Daniel Siatkowski
Mitsubishi Lancer Evo IX N4 01:40:59.00 +01:12.00 +07:43.40
7. Yuriy Protasov/Andrian Aftanaziv
Mitsubishi Lancer Evo IX S2000 01:41:48.40 +49.40 +08:32.80
8. Maciej Rzeźnik/Przemysław Mazur
Skoda Fabia S2000 S2000 01:43:58.40 +02:10.00 +10:42.80
9. Marcin Bełtowski/Paweł Drahan
Subaru Impreza N4 01:44:39.40 +41.00 +11:23.80
10. Michał Bębenek/Grzegorz Bębenek
Citroen C2R2 Max R 01:46:44.10 +02:04.70 +13:28.50
Galeria zdjęć: