Emocje na torze Poznań
Emocje na torze Poznań
Mimo
ciekawych i różnorakich wyścigów samochodowych w
Poznaniu, widownia niestety nie pękała w szwach... dlaczego ?
Jak twierdzą znawcy,
brak właściwej i głośnej informacji o fakcie przeniesienia
eliminacji z Kielc do Poznania i konkurencja telewizji transmitującej
właśnie Formułę 1 z Turcji ... szkoda, bo poszczególne
biegi były ciekawe i zacięte, obfitujące w wiele zdarzeń na
torze.
Wielorakość klas
startujących w tych wyścigach, pozwala orientować się tylko
znawcom, nie mniej łączenie klas Grand Prix plus Grupa Narodowe a
także wyścigów długodystansowych a przede wszystkim Pucharu
Kia Lotos, uatrakcyjnia poszczególne biegi również ze
względu na większą ilość pojazdów równocześnie na
torze.
Puchar Kia budzi
największe zainteresowanie jako, że zgłoszono ponad czterdzieści
załóg na takich samych pojazdach, wzbudza respekt i
powszechną ciekawość.Nie mniej Grand Polski plus
Grupa Narodowa, gdzie obok świetnie przygotowanych Porsche GT3
startują Seaty Leon Supercopa, Lotus Exige a nawet Ferrari 360 a
także Alfy Romeo i BMW imponujące szybkością, wolą walki etc. Kontynuacja klasy Formuła (niestety niewielka ich ilość), która
przenosi nas w świat prawdziwych wyścigów, jakie możemy
śledzić tylko w telewizji.
Sobota upłynęła na
treningach wszystkich załóg oraz finale B Kia Lotos Cup,
natomiast w niedzielę Prezes Automobilklubu Wielkopolski, Robert
Werle, oficjalnie otworzył wyścigi. Jako pierwsze rusza
Grand Prix Polski – Grupa Narodowa, bez Porsche Macieja
Marcinkiewicza, który w sobotę miał groźnie wyglądający
wypadek. Na szczęście ucierpiał poważnie
tylko samochód. W obydwu biegach wygrał Robert Lukas mimo, że
w drugim biegu prowadził Maciej Stańco, jadąc na ostatnim
okrążeniu na skutek kontaktu z Lukasem oraz zablokowaniu skrzyni
biegów, uderzył w barierę kończąc chyba nadzieję na
zdobycie tytułu Mistrza Polski.
W klasie Seatów
t.j. klasie H 3500 w biegu pierwszym zwyciężył Łukasz Zeliński
(Automobilklub Wielkopolski) przed Robertem Kisielem (A.Rzemieślnik)
i Adamem Gładyszem (Automobilklub Kielce), w drugim wyścigu Kisiel
nie pozwolił się wyprzedzić, prowadząc przez cały wyścig pewnie
zwyciężając. Na miejscu drugim był tym razem
Mateusz Lisowski (A. Rzemieślnik), znowu przed A. Gładyszem. W
każdym razie Seaty sprawiały wrażenie pojazdów coraz
dojrzalszych technicznie a Robert Kisiel, który drugi wyścig
prowadził przez większość okrążeń mimo urwanego tylnego
zderzaka, sprawiającego wrażenie powietrznego hamulca wygrał
bezapelacyjnie.
Wyścig Kia Lotos Cup
łączy się z największymi atrakcjami jako, że ilość startujących
jest największa mimo uszeregowania na starcie zgodnie z uzyskanymi
czasami na treningach i młodzieńcza zapalczywość wzbudza
powszechne zainteresowanie.... a tym razem również ich nie
brakowało. Najpierw na dachu wylądował Jacek Szurgot (A. Welkopolski) i Krystian Zarzecki tak, że musiano
przerwać wyścig. Po wznowieniu, tuż przed zakończeniem Bartosz
Wiśniewski również dachował rozbijając solidnie pojazd. Ostatecznie wygrał Igor Gregorczyk (A. Rzemieślnik)
przed
Kamilem Raczkowskim (A. Rzemieślnik) i Rafałem Grzesińskim
(A. Kielce).
W drugim wyścigu mimo
równie ostrej walki, obyło się bez przypadłości chociaż
przez cały wyścig, do których włączał się także Andrzej
Spława-Nejman. Ostatecznie kolejność na mecie była następująca:
Igor Gregorczyk, Kamil Raczkowski i Maciej Steinhof, którzy
obiecują równie zaciętą walkę w pozostałej rundzie, w
październiku, w Poznaniu.
Warto chyba wspomnieć
o formule F2000 i E2000, w której pod nieobecność Niemca
Marka Schrama, wygrał Maurycy Kochański (A. Rzemieślnik) przed
Michałem Gilem (A. Kielce). Wreszcie w klasie H2000 brylowała nie
dając szans innym Karolina Czapka na maleńkim Renault Clio,
pozostawiając w pokonanym polu wielu renomowanych ścigantów.
Była ona naprawdę personą Nr.1 na torze Poznań.
W wyścigu
długodystansowym w kolejności zajęli miejsca:
Robert Lukas /
Maciej Marcinkiewicz STT Racing – Porsche 997 (100 okrążeń
toru)
Enrico Buscema /
Fabio Ghizzi Nostress Motosport 1 – Ferrari 360 (77 okrążeń)
Robert Kisiel / Jean
Claude Laruelle / Mariusz Miękoś – Seat Leon Supercopa
Następne eliminacje
wyścigowe na samochodach będą miały miejsce w dniach 6-7
października br. połączone z 30-leciem Toru Poznań, wiecznie
trudnej ale nie beznadziejnej walki Automobilklubu Wielkopolski o
jego istnienie !
Wiesław Mrówczyński
Foto: autor
PS. Warto wspomnieć, że
w roku przyszłym w Pucharze KIA wystartują pojazdy Kia Ceed które
obecnie przystosowuje się podwoziowo do tych wyścigów.
BRAVO !!!
Galeria
zdjęć